JAK TO WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO ...

Po ukończeniu przeze mnie studiów w 1995 roku koledzy z Frydku-Mistku zaproponowali mi wspólny wyjazd jesienią do Indii. Podjęcie decyzji zajęło mi zaledwie dobę, następnego dnia oznajmiłem im, że jadę! Nie spodziewałem się wówczas, czym może w przyszłości zaowocować ta intuicyjnie podjęta decyzja ...

Pierwsza podróż miała charakter poznawczy, dziewięcioosobowa grupa Czechów przemierzała Indie pociągami i autobusami wzdłuż i wszerz, przez Bombaj, Goa, Karnatakę, Keralę aż na samo południe do Tamilnadu i ponownie na północ do Waranasi, Delhi, Puszkaru, Diu i Ahmedabadu.

W ciągu czterech miesięcy zdążyliśmy zwiedzić zaledwie niewielką ich część, jednak czas ten był wystarczająco długi, aby miłość do tego kraju zagnieździła się w moim sercu. O Indiach mówią, że albo je pokochasz i wrócisz, albo znienawidzisz na zawsze. Osobiście należę do tej pierwszej grupy, odwiedziłem ten piękny kraj już ponad czterdziestokrotnie i łącznie spędziłem w nim trzy lata obecnego życia ...

Kupujemy małymi partiami wielkości najwyżej setek sztuk, w ten sposób zawsze gwarantujemy oryginalność i ekskluzywność importowanych przez nas towarów. Obecnie w naszej ofercie dominuje odzież z materiałów naturalnych, różne akcesoria oraz przedmioty dekoracyjne o tematyce duchowej. I oczywiście nasza specjalność, szczególnie bliskie naszemu sercu misy tybetańskie, każdą z nich wybieram osobiście z setek sztuk w Indiach i Nepalu. Dźwięk misy działa bardzo harmonizująco na ciało i duszę. Oferujemy również inne instrumenty muzyczne: bębny, didgeridoo i inne.


Od prawie 23 lat zajmujemy się zarówno handlem detalicznym, jak i hurtowym, a praca na rzecz naszych klientów jest wciąż inspirująca i pełna przeżyć duchowych na wojażach. Cieszymy się, że towarzyszą nam Państwo w tej podróży ...


Om mani padme hum...Roman Chamrad.